wszystkie aktualności

Film o Marii Magierze

Fundacja „Memo” opublikowała na swojej stronie internetowej film o artystce lokalnej Marii Magierze.

Za kamerą stanęła Regina Pazdur – etnolożka i archiwistka społeczna, autorka filmów dokumentalnych. Film kręcony był głównie w domu rodzinnym artystki, pełniącym funkcję galerii i muzeum jej twórczości. W dokumencie wystąpiła córka twórczyni, Barbara Badowska. Archiwalne zdjęcia z jej zbiorów znajdują się w Archiwum Gminy Andrychów, które prowadzi Fundacja.

Maria Magiera urodziła się w 1919 roku w Roczynach. Uprawiała malarstwo olejne na płótnie i desce, malarstwo na szkle, akwarelę, rzeźbiła w gipsie oraz zajmowała się hafciarstwem i zdobnictwem sprzętów użytkowych. Najbogatszą część dorobku twórczyni stanowią obrazy o tematyce związanej z tradycją i kulturą wsi Podbeskidzia. Należała do grupy twórców nieprofesjonalnych „My” z Andrychowa, Grupy Artystów Rodzimej Twórczości (GART) w Krakowie, Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury (RSTK). Swoje dzieła prezentowała na wystawach zbiorowych i indywidualnych w Polsce (Krakowie, Żywcu, Andrychowie, Bielsku-Białej, Kalwarii Zebrzydowskiej, Sułkowicach–Łęgu, Bolęcinie, Targanicach, Myślenicach) i za granicą (Czechy, Ukraina, Austria). W 2001 r. została uhonorowana odznaczeniem „Zasłużony dla Miasta i Gminy Andrychów” za krzewienie kultury i tradycji w środowisku oraz pracę społeczną na rzecz wsi. Należała do Kółka Rolniczego, Ligii Kobiet, zasiadała w Zarządzie Koła Gospodyń Wiejskich. Zmarła w 2005 roku, pozostawiając po sobie ponad 1000 dzieł, które zostały zebrane przez jej potomnych i umieszczone w domu rodzinnym.

Maria Magiera to wyjątkowa artystka: malarka, rzeźbiarka, poetka z zamiłowaniem do śpiewu i muzyki pozostawiła po sobie ogromny dorobek. Warto wspomnieć, że oprócz ponad 1000 obrazów, są rzeźby, pamiętniki, śpiewniki i nagrania audio zawierające między innymi pieśni ludowe w jej wykonaniu. Nad tymi taśmami szpulowymi pracował Maciej Kudłacik, któremu udało się zdigitalizować zapisane nagrania. Przy realizacji filmu pojawił się problem nadmiaru. Nadmiaru historii, nadmiaru emocji, które chciałoby się opowiedzieć i utrwalić. Wszystko, czego dowiedziałam się od osób pamiętających Marię Magierę, a przede wszystkim od niezastąpionej córki artystki Barbary Badowskiej, wydaje się szalenie interesujące, warte opowiedzenia i pochylenia się na tym. A jej sztuka? A obrazy? Im dłużej przebywałam w ich otoczeniu, czy może lepiej powiedzieć towarzystwie, stawały mi się bliższe, piękniejsze a opowieści, jakie ze sobą niosły – prawdziwsze. Świat widziany oczyma Marii Magiery stał się moim światem – mówi Regina Pazdur.

wszystkie aktualności