wszystkie aktualności

19. Miesiąc Fotografii w Krakowie

W Krakowie odbywa się 19. Miesiąc Fotografii, organizowany przez Fundację Sztuk Wizualnych w muzeach, galeriach, plenerze i w internecie.

W Galerii ASP (ul. Basztowa 18) można zobaczyć wystawę towarzyszącą publikacji Zmiennokształtne / Shifters, w której Marta Bogdańska gromadzi archiwalne materiały dotyczące zwierząt agentów – niewielkich szpiegów, obdarzonych nieludzką świadomością, i zestawia je z własnymi, współczesnymi fotografiami i projektami. Historia wojenna przedstawiona jest tu z perspektywy gołębi pocztowych czy wiewiórek. Kuratorkami wystawy są Anna Bas, Karolina Wróblewska–Leśniak. Wystawa czynna jest do 27 czerwca, w czwartki i piątki w godzinach 15.00–19.00 oraz w soboty i niedziele w godzinach 11.00–19.00 (wstęp wolny).

W Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha (ul. Marii Konopnickiej 26) do 5 września możemy natomiast podziwiać pierwszy obszerny pokaz barwnej fotografii tworzonej w latach 2006–2018 przez Tomasza Machcińskiego, pt. Tysiące twarzy, setki miraży. Kaliski artysta od 1966 roku realizuje swój wielki życiowy projekt – wciela się w rozmaite postacie i tworzy fotograficzne autoportrety. Zbiór obejmuje obecnie ponad 22 tysiące zdjęć. Od 2006 roku Machciński nagrywa performanse dokamerowe, będące rejestracją improwizowanych utworów wokalnych. Jego credo artystyczne brzmi: „Nie stosuję peruk, trików, natomiast wykorzystuję wszystko, co dzieje się z moim organizmem, jak: odrastanie włosów, ubytek zębów, choroby, starzenie się itp. Dzieło sztuki to ja, Tomasz Machciński. Sam stworzyłem dzieło jedyne, niepowtarzalne w świecie. Opisałem swoje życie w fotografii, literaturze, pracy w rzeźbie, filmie i mojej muzyce”. Kuratorką wystawy jest Katarzyna Karwańska. Wstęp na ekspozycję od wtorku do niedzieli w godz. 10.00–18.00 (bilety: 30 zł normalny, 20 zł ulgowy, we wtorki wstęp wolny).

„Naszą ambicją jest, by festiwal w coraz większym stopniu stawał się platformą współpracy, miejscem eksperymentu, przestrzenią otwartą pod każdym względem. Będziemy więc odchodzić od monumentalnych, hermetycznych narracji na rzecz mikrohistorii i osobistych spotkań. Dobre spotkanie, prezentacja, projekcja lub akcja mogą mieć taką samą siłę oddziaływania jak klasyczna wystawa, dlatego wystawy będą raczej pretekstem do dyskusji, a nie celem samym w sobie” – mówią Joanna Gorlach i Tomasz Gutkowski z Fundacji Sztuk Wizualnych.

wszystkie aktualności